Degradacja oraz ciągłe zmniejszanie się powierzchni lasów są obecnie bardzo poważnym problemem na całym świecie. Od lat powstają programy mające na celu ochronę ekosystemów leśnych, wspierane przez organizacje ekologiczne, agencje rządowe, a nawet Bank Światowy, Organizację Narodów Zjednoczonych, czy Unię Europejską. Pomysłów na ratowanie lasów jest wiele, ale niestety skutek wdrażania ich w życie znikomy. W efekcie konferencji w Rio de Janeiro w 1992 roku Forest Stewardship Council (FSC) opracowało zasady, za pomocą których należy certyfikować lasy i produkty leśne. Certyfikat taki ma być gwarancją produktu pochodzącego z lasu prawidłowo zarządzanego. Lasu, w którym chronione są zagrożone gatunki roślin i zwierząt oraz obszary o wyjątkowych walorach przyrodniczych. Tym samym produkt z takim znakiem nie przyczynia się do niszczenia środowiska. Kupując towar certyfikowany mamy świadomość, że pochodzi on z lasu, w którym przestrzegane są określone standardy, zarówno ekologiczne jak i socjalne, czyli gwarantuje on także poprawę warunków ludzi pracujących w lasach i umożliwia dostęp do zasobów leśnych lokalnej ludności. Poddanie lasu certyfikacji jest dobrowolne, decyzja więc należy do zarządzających nimi. Leśnicy otrzymują certyfikaty oznaczone FSC FM, natomiast przetwórcy drewna
FSC CoC, co pozwala stwierdzić, iż drewno użyte do produkcji pochodziło z lasu FSC FM. Akredytowane przez FSC firmy oceniają gospodarkę leśną, kontrolują pochodzenie towaru i przyznają prawa do używania znaku towarowego FSC. Certyfikaty są wydawane na 5 lat. W tym czasie jednostki, które je otrzymały są kontrolowane. Audyty odbywają się co roku, a w sytuacjach szczególnych częściej. Brak certyfikatu ogranicza znacznie dostęp do rynków międzynarodowych i czyni drewno tańszym. Nasz kraj należy do liderów jeśli chodzi o powierzchnię lasów posiadających certyfikat. Aby czynnie wspierać działania mające na celu ochronę lasów należy wybierać tylko towary oznaczone logo FSC. Ze statystyk wynika, iż polscy leśnicy o tym wiedzą. Coraz mniej produktów też można kupić bez certyfikatu i coraz mniej konsumentów jest nimi zainteresowanych. Miejmy nadzieję, że w końcu powstał program, który skutecznie pomoże chronić nasze lasy.