RobinHood

Podczas spaceru
na terenie Lasów Państwowych możemy się natknąć na patrol Straży Leśnej. Powinniśmy wiedzieć, jakie uprawnienia mają funkcjonariusze wobec nas. Straż leśna jest uzbrojoną formacją porządkową i ochronną Lasów Państwowych, której zadania są zdefiniowane ustawie o lasach. Strażą kieruje Główny Inspektor Straży Leśnej, który jest podporządkowany Dyrektorowi Generalnemu Lasów Państwowych. Jednostki Straży Leśnej stanowią posterunki w nadleśnictwach podporządkowane Continue reading

Cztery kilometry na północ od Lubania leży Henryków Lubański. Duża wieś ciągnąca się wzdłuż drogi. Senna atmosfera, spokój, cisza. Obok domu nr 293 rośnie stary cis. Drzewo spokojnie opiera się o stojący dom. Budynek powstał nieopodal, gdy cis już rósł. Ktoś szukał cienia. Szukał bezpieczeństwa, ukojenia. Dzięki temu cis może się wesprzeć o dom. Pomimo 5-metrowego obwodu, nie stoi już tak pewnie jak przez lata. Po huraganie z 1989 roku drzewo jest jest uszkodzone. Cis z Henrykowa nie jest specjalnie znany. Nie ma spektakularnego imienia jak cis Chrobry z Borów Tucholskich. Jego wizerunku nie uświetnił Leon Wyczółkowski, raczej nie ma jego obrazu w żadnym z muzeów. Continue reading

Wśród najpiękniejszych polskich lasów jedną z pereł są Bory Tucholskie. Pełne pomników przyrody i zabytkowych drzew. Bory są jednym z największych naszych kompleksów leśnych. Znajdziemy tam dęby, graby osiki, brzozy i cisy. Jest tam również fragment pierwotnej puszczy, są stanowiska reliktowych roślin, rzadkich już gatunków ptaków i zwierząt. Są orły bieliki, głuszce, żurawie, czaple siwe. W Borach Tucholskich jest najstarszy rezerwat przyrody w Polsce i drugi pod tym względem w Europie. Rezerwat Cisy Staropolskie im. Leona Wyczółkowskiego leży na południowo – wschodnim krańcu kompleksu, nad Jeziorem Mukrzańskim. Patron Continue reading

W języku inuickim, używanym przez większość Eskimosów, wiele jest określeń opisujących śnieg. Wszystkie zostały utworzone od podstawowych słów aput (śnieg na ziemi), gana (śnieg padający), piqsirpoq (śnieg nawiewany), aimuasua (śnieg na ziemi). Słowa jedynie w poezji powstają dla zbytku. Zazwyczaj potrzebne są ludziom do opisywania świata w którym żyją. Poznając słowa poznajemy światy poszczególnych grup ludzi, poznajemy ich zwyczaje, religie, lęki, bóstwa oraz świat
przyrody. Słowa odzwierciedlają rzeczywistość jaką dana społeczność widzi wokół siebie. Rozglądając się dzisiaj po Polsce niezwykle trudno uwierzyć, że kraj ten porośnięty był Continue reading

Efekt cieplarniany, dziura ozonowa, wycinanie lasów tropikalnych, globalne zatrucie środowiska. Każde z tych zagadnień kryje bogatą mozaikę ludzkich motywacji, ambicji, możliwości i ograniczeń. Niekiedy trudno nam zrozumieć motywacje zarządów korporacji, członków rządów lub zwyczajnych ludzi, którzy w naszych oczach postępują wysoce nierozsądnie, narażając na zagładę planetę swoich wnuków. Żeby zrozumieć sytuację i właściwie ocenić problemy zrównoważonego rozwoju, należy pozostawić w spokoju rząd Nigerii, drwali z Amazonii i przenieść się do Polski. Wyobraźmy sobie podmiejską wioskę, w której powstaje obecnie osiedle domków jednorodzinnych. Rolnicy sprzedali ziemię rolną ze względu na nieopłacalność produkcji rolnej i pracują gdzie się da. Często na budowach domów, które staną tam gdzie jeszcze kilka lat temu rosły posadzone przez nich ziemniaki. Pracują za minimalne stawki, często bez ubezpieczenia. Dla nich najważniejsze jest, że mają jeszcze pracę. Ekipy starają się być konkurencyjne. Im więcej zarobią, tym więcej mają do podziału. Budów kilkanaście, a przy żadnej nie ma kontenera na odpady budowlane. Nie ma takiej potrzeby. Gruz i inne duże budowlane śmieci znajdą się w lesie. Przemysłowe folie, setki kubłów po chemii budowlanej, styropian i inne palne rzeczy skończą w ogniskach. Kalkulacja jest prosta, kontener kosztuje kilka solidnych dniówek. Do utylizacji styropianu powinien być zamówiony odrębny transport, nie wolno go łączyć z innymi odpadami. Płoną ogniska i w oczy gryzie smolisty, żółto-czarny dym. Lecą swobodnie do atmosfery: dwutlenek węgla, fosgen , chlorowodór i nikt nie wie, co jeszcze. Nikt nie czytał wszystkich etykiet palonych pojemników. Inwestorzy są ekologiczni i kupili baterie słoneczne. Pali się styropian z opakowań, dużo go było, bo towar delikatny. Połamanych desek się nie pali tak zwyczajnie. Trafią na podwórka robotników i spłoną zimą w piecach. Razem z połamanymi meblami i kawałkami pełnych klejów paździerzy, których mnóstwo w opakowaniach. Węgiel trzeba oszczędzać, węgiel jest drogi. Świat to nie tylko dziura bez ozonu nad Antarktydą, wycinany las w Nigerii i zachłanność korporacji w Brazylii. Wystarczy otworzyć oczy.

Jednym z głównych wyzwań cywilizacyjnych, przed którymi stanęła ludzkość jest pogodzenie interesów ludzi bogatych z ludźmi z krajów, w których dominuje bieda. Świadomość ekologiczna rozwija się w
krajach rozwiniętych, których obywatele mogą dokonywać wyborów dotyczących stylu życia. Pozwala im na to jego jakość. W krajach biednego Południa mieszkańców nie stać na tego typu dylematy. W krajach rozwiniętych powstrzymano niekontrolowaną wycinkę lasów. W wielu biednych krajach Afryki, Azji i Ameryki Południowej tropikalne lasy są wycinane w zastraszającym tempie. Co trzy lata na świecie znika obszar leśny wielkości Polski. Od strony ekonomicznej Continue reading